Biznes Hotel
KATEGORIE
III Ogólnopolski Kongres Menedżerów i Właścicieli Hoteli i Obiektów Hotelowych - video relacja
Pobierz darmowe raporty
  • Rynek obiektów konferencyjnych w Polsce w 2018 r.
    Format: pdf - 347,99 KB
    Pobierz plik
  • Raport rynek konferencyjny 2016
    Format: pdf -
    Pobierz plik
  • Raport Obiektów Konferencyjnych w Polsce 2015
    Format: pdf -
    Pobierz plik
Pokaż więcej raportów

Hotel z franczyzą - kiedy, dla kogo, dlaczego warto

Hotel z franczyzą - kiedy, dla kogo, dlaczego warto

Czy inwestor, decydując się na realizację swojego marzenia, czyli budowę hotelu, powinien pomyśleć o franczyzie? Czy lepiej, aby stając się hotelarzem, stworzył niezależny (czytaj: wyjątkowy) obiekt? Postawmy się w roli takiego inwestora. Mamy środki, chcemy wybudować hotel. I co dalej? Jak nasz inwestor powinien podejść do dylematu: postawić na brand polski bądź światowy czy na indywidualną markę. Najlepiej zapytać u źródła.

Kiedy powinniśmy zastanawiać się nad franczyzą: przed budową czy po jej zakończeniu? Czy franczyzobiorca nakłada wymagania co do specyfiki obiektu na inwestora?

Wojciech Popis, wiceprezes zarządu, VHM HOTEL MANAGEMENT Sp. z o.o.: Zastanawianie się nad franczyzą dopiero po zakończeniu budowy hotelu może doprowadzić do sytuacji, gdzie inwestor nie będzie już mógł skorzystać z pewnej ilości możliwości franczyzowych. Większość sieci hotelowych wymaga od swoich franczyzobiorców, w zależności od tego, której to marki dotyczy, uwzględnienia w planach hotelowych konkretnych elementów lub rozwiązań specyficznych dla tej marki. Może to zarówno dotyczyć koncepcji gastronomicznej dla danego obiektu, gdzie inwestor nie zaplanuje odpowiedniej powierzchni na kuchnię i zaplecze, czy też wręcz będzie się odnosiło do układu pokoju gościnnego, w którym ze względu na wymiary nie będzie możliwe zrealizowanie standardów ustawienia elementów wyposażenia danej marki. Zdecydowanie powinniśmy zastanawiać się nad franczyzą przed rozpoczęciem budowy, a dokładniej rzecz ujmując: na etapie projektowania naszego przedsięwzięcia, tak by spełnić wszystkie wymagania stawiane przez sieć. Najczęściej wypracowana koncepcja architektoniczna hotelu stanowi załącznik do umowy franczyzowej.

Jakie korzyści inwestorowi przynosi umowa franczyzowa?

Magdalena Sekutowska, dyrektor ds. rozwoju w Europie Wschodniej i Polsce Hilton World: Franczyza daje przynajmniej kilka korzyści. Spróbuję wymienić te najbardziej istotne. Po pierwsze, rozpoznawalność i w przypadku Hiltona jest to to kwestia niebagatelna. Wszystkie nasze marki, od ekonomicznej, jaką jest Hampton by Hilton, do luksusowej (Waldorf Astoria), są konceptami dopracowanymi w szczegółach, są optymalne operacyjnie (co pozwala na minimalizację kosztów operacyjnych), atrakcyjne estetycznie i innowacyjne – odpowiadające na ewoluujące oczekiwania gości – choćby pod kątem technologii. Kolejną korzyścią jest dostęp do standardów marki.  Hotele indywidualne muszą wypracowywać same standardy – i techniczne, i operacyjne.  Oznacza to, że właściciel lub ekipa zarządzająca improwizuje, często ucząc się na błędach. Wypracowanie wielu standardów samemu trwa latami i nie zawsze gwarantuje najlepsze rezultaty. Nie zapominajmy również o szkoleniach.  Z franczyzą właściciel hotelu nie potrzebuje zatrudniać firm zewnętrznych do szkolenia pracowników lub siebie. Wszystko zapewnia franczyzodawca. Dobrze wyszkoleni pracownicy przesądzają o jakości usług w hotelu.  A to przekłada się na zadowolenie gości i w ten sposób przychód hotelu. Inną korzyścią jest dystrybucja.  Dzięki franczyzie hotel ma dostęp do znacznie większej liczby kanałów sprzedaży: naszych biur sprzedaży regionalnych (w Warszawie, Frankfurcie, Moskwie etc.), naszych międzynarodowych systemów rezerwacji: centrum telefonicznego, strony internetowej, aplikacji Hilton Honors i systemu lojalnościowego.  Do tego dochodzi korzystanie z pośredników na podstawie wynegocjowanych przez nas umów. Franczyza zapewnia również dostęp do systemu zakupów i wynegocjowanych umów z dostawcami. Ostatnimi, równie ważnymi korzyściami są technologia i innowacyjność.

Czy polskie marki są na tyle mocne, aby myśleć o współpracy z nimi?

Agnieszka Bucka, dyrektor regionalny w sieci Qubus Hotel: Jednym z atutów współpracy franczyzowej z polskimi sieciami hotelowymi jest przede wszystkim znajomość i odpowiednie przestrzeganie regulacji prawnych oraz umiejętność polskich sieci polegająca na dostosowywaniu rozwiązań zgodnych z polską legislacją. Adaptacja obiektu do obowiązujących przepisów w Polsce bywa dla sieci zagranicznych dużym kłopotem, ze względu na skomplikowane przepisy prawne w naszym kraju. Często polskie sieci potrafią zaproponować rozwiązania dostosowane do realiów lokalnych rynków bez narzucania globalnych rozwiązań, które niekoniecznie sprawdzą się w każdym miejscu. Ważnym elementem jest też zlokalizowanie centrali danej sieci w Polsce. Dzięki temu franczyzobiorca może mieć stały kontakt z dedykowanym specjalistą ze strony franczyzodawcy.

Jakie problemy mogą wyniknąć przy realizacji umowy franczyzowej i na co zwracać uwagę  w codziennym życiu hotelu?

Michał Rzeźnik, dyrektor hotelu Hampton by Hilton w Lublinie: Wróciłem właśnie z sympozjum sieci Hilton dla dyrektorów hoteli, gdzie wymienialiśmy doświadczenia również z osobami prowadzącymi hotele zarządzane przez sieć. W zasadzie każdy z nas napotyka podobne problemy, które w dużej ogólności można nazwać bezwładnością sieci dla pewnych rozwiązań. Generalnie know-how, jakie daje sieć, oraz dostęp do praktycznie nieograniczonej liczby źródeł wiedzy, zarówno w formie pisanej, jak i do ludzi z ogromną wiedzą i doświadczeniem, jest ogromnym benefitem i wiele ułatwia. Problemy zaczynają się wtedy, gdy musimy globalnie skrojony koncept nieco zmodyfikować i to niezależnie od tego, czy jest to życzenie inwestora, czy jest to w jakikolwiek inny sposób uwarunkowany lokalnie – poprzez np. lokalne warunki prawne. Wsparcie sieci w kwestiach np. dostosowania systemów do wymogów fiskalizacji jest iluzoryczne i gros rozwiązań niezbędnych, aby prowadzić hotel zgodnie z prawem, spada na barki dyrektorów hoteli. Niedługo też zajdzie duża zmiana w związku z wprowadzeniem RODO – bezwładność sieci związana z dostosowywaniem się do zmian będzie tutaj dużym utrudnieniem. W naszych hotelach na całym świecie obowiązuje jeden wzór karty meldunkowej, a inne kwestie przechowywania i przetwarzania danych osobowych są rozwiązane sieciowo – żyjemy w dość dużej niepewności i w zasadzie nie wiemy, jak należy postąpić.  Reasumując – franczyza marki hotelowej jest generalnie dobrą opcją dla inwestorów, ale bywa trudno i niepewnie.

Czy wchodząc we franczyzę, możemy liczyć na praktyczne wsparcie ze strony franczyzodawcy? A jeśli tak, to na jakie?

Artur Trukawiński, wykładowca, audytor i konsultant hotelowy: Tematem drażliwym w przypadku hoteli sieciowych będzie konieczność wyboru i akceptacja systemu operacyjnego i programu hotelowego, na którym pracują pozostałe hotele w całej sieci. W tym przypadku nie można dokonać zakupu tańszego i lokalnego programu, który zapewni również szybsze wsparcie serwisowe, techniczne i szkoleniowe. Planując budowę hotelu, można liczyć za to na wsparcie techniczne i wiedzę sieci, projektując pokoje i pozostałe przestrzenie hotelowe. Nawet najlepsza pracownia architektoniczna bez dorobku hotelowego popełni dużo błędów, które będą pokutować w późniejszej codziennej operacji hotelu. Na ogromne wsparcie mogą liczyć franczyzobiorcy w tematach platform szkoleniowych dla pracowników i całej kadry kierowniczej, czego nie znajdzie się w żadnym hotelu niesieciowym. Sieć pomoże w dystrybucji i marketingu, ale już nie wykona pracy zarządu czy działu sprzedaży w pozyskiwaniu biznesu. Na przykład ostatnio audytowany przeze mnie hotel sieciowy, który istnieje już trzy lata na rynku, do dziś nie jest wpisany do bazy noclegowej w swoim mieście. Nie muszę mówić, ile rezerwacji i pieniędzy uciekło inwestorowi i sieci. Ten sam audytowany obiekt miał źle zrobiony setup (ustawienie „miejscówki") i praktycznie nie można było znaleźć go na kanałach rezerwacyjnych. Sieć pomoże, ale nie można liczyć na to, że wykona za inwestora całą pracę domową i będzie sprawdzać jakość wykonywanej pracy pracowników franczyzobiorcy. Tematem niebranym pod uwagę przez inwestorów, a dla mnie za każdym razem bardzo ważnym, są wszystkie aspekty związane z kwestiami bezpieczeństwa. Sieć wymusza obowiązkowe szkolenia ewakuacyjne kilka razy do roku, tym samym zapewnia spokojny sen inwestorowi. Niedoceniani audytorzy sieciowi sprawdzą jakość świadczoną w hotelu, jak również stan techniczny obiektu pod względem konieczności wykonania np. koniecznych przeglądów. Ogromnym wsparciem w przypadku sieci będzie księga znaków, procedury i standardy z tym związane. Przygotowanie tych materiałów we własnym zakresie dla hotelu niesieciowego zajmie bardzo dużo czasu i będzie ogromnie kosztowne.

Blanka Retmańska-Man
Hotel Marketing Group

Prezes Spółki Idea Profit wprowadzającej nowe technologie dla hotelarstwa i gastronomi. Współautor Systemu Horeca Idea

Skontaktuj 
się z autorem:

Co otrzymasz po podaniu adresu e-mail?

  • dostęp do wszystkich treści na stronie biznes-hotel.pl,
  • cotygodniową porcję newsów i inspiracji, czyli newsletter Biznes Hotel
  • informacje o wydarzeniach organizowanych przez Biznes Hotel,

Dziękujemy za docenienie!

Administratorem Twoich danych osobowych jest Forum Media Polska spółka z o.o., ul. Polska 13, 60-595 Poznań (dalej: My). Będziemy przetwarzać powyższe dane w celach marketingowych. Przysługuje Ci prawo do cofnięcia zgody na komunikację z naszej strony w każdym czasie. Możesz to łatwo uczynić, dzwoniąc na 61 66 55 800 lub poprzez przesłanie maila na adres: bok@forum-media.pl.

Zgadzam się na kontakt ze strony wydawnictwa Forum Media Polska sp. z o.o. drogą elektroniczną i telefoniczną w celach marketingowych, w szczególności w celu przedstawiania sprofilowanej oferty produktów i usług wydawnictwa lub jego partnerów.

Piszą 
dla nas:
2014 @ FORUM MEDIA POLSKA Sp. z o.o.
Zdjęcia udostępnia fotolia.pl