Biznes Hotel
KATEGORIE
III Ogólnopolski Kongres Menedżerów i Właścicieli Hoteli i Obiektów Hotelowych - video relacja
Pobierz darmowe raporty
  • Rynek obiektów konferencyjnych w Polsce w 2018 r.
    Format: pdf - 347,99 KB
    Pobierz plik
  • Raport rynek konferencyjny 2016
    Format: pdf -
    Pobierz plik
  • Raport Obiektów Konferencyjnych w Polsce 2015
    Format: pdf -
    Pobierz plik
Pokaż więcej raportów

Czy mamy przełom w płatnościach na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania?

Do każdego hotelarza pukają do drzwi organizacje zbiorowego zarządzania (dalej: OZZ), domagając się opłat. Z punktu widzenia prowadzącego hotel jest to uciążliwy i dotkliwy finansowo obowiązek, kolejna danina nałożona przez państwo, z którą trudno się pogodzić, zwłaszcza że płacimy również abonament radiowo-telewizyjny. Ostatnio w mediach pojawiły się wzmianki, z których wynika, że nastąpił pewien przełom w płaceniu opłat za korzystanie z telewizji w pokojach hotelowych na skutek orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 16 lutego 2017 r. w sprawie C 641/15 Verwertungsgesellschaft Rundfunk GmbH przeciwko Hettegger Hotel Edelweiss GmbH.

– Czy tak naprawdę jest się z czego cieszyć i czy możemy wreszcie zaprzestać płacenia na rzecz OZZ?

­– Aleksandra Dalecka: Entuzjastyczne głosy ograniczają się na razie do cytowania tezy z tego orzeczenia, zgodnie z którą art. 8 ust. 3 dyrektywy 2006/115/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 (dalej: Dyrektywa) należy interpretować w ten sposób, iż udostępnianie programów telewizyjnych i radiowych za pośrednictwem odbiorników telewizyjnych zainstalowanych w pokojach hotelowych nie stanowi udostępniania dokonywanego w miejscu dostępnym publicznie za opłatą.

– Co z tego wynika dla polskiego hotelarza? Czy orzeczenie to znajdzie zastosowanie w naszych stosunkach z OZZ?

Najpierw uporządkujmy sobie niezbędną wiedzę, która pozwoli nam odnieść się do wskazanego orzeczenia Trybunału. Do wykonywania zbiorowego zarządu konieczne jest zezwolenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Dziś w Polsce istnieje kilkanaście organizacji zbiorowego zarządzania, które takie zezwolenia uzyskały. Można je sprawdzić w obwieszczeniu tego ministra, dostępnym w internecie. Najczęściej do hotelarza zgłaszają się następujące OZZ: Związek Artystów Wykonawców STOART, Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych (SAWP), Stowarzyszenie Autorów ZAIKS, Stowarzyszenie Filmowców Polskich – Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych (SFP – ZAPA), Związek Producentów Audio-Video (ZPAV).

– Jak działają takie OZZ w stosunkach z hotelarzami?

OZZ zawierają z hotelami umowy licencyjne, z których wynika możliwość korzystania z utworów lub artystycznych wykonań tych twórców lub artystów wykonawców, których reprezentują. Na podstawie tych umów pobierają wynagrodzenia od korzystających z chronionych przedmiotów, czyli w naszych przypadkach najczęściej od spółek prawa handlowego prowadzących hotel (tzw. inkaso), co następnie dzielą i wypłacają między uprawnionych (tzw. repartycja). Dla osoby z zewnątrz taki system jest raczej daleki od przejrzystości i mamy po prostu wrażenie, że w majestacie prawa nakładany jest na nas kolejny haracz. Jak już wspomniałam, pobieranie wynagrodzenia przez OZZ odbywa się na podstawie umów licencyjnych zawieranych z hotelarzami, przy czym jest zupełnie niezależne od płacenia przez hotelarza abonamentu radiowo-telewizyjnego. W Polsce do naszych drzwi może zapukać więcej niż jedna organizacja zbiorowego zarządzania, a zawarcie umowy z jedną i płacenie na jej rzecz nie zwolni nas od obowiązku płacenia na rzecz innych, jeśli reprezentują one te podmioty, których prawa są wykorzystywane w ramach transmisji telewizyjnej, radiowej czy innego wykorzystywania np. muzyki w hotelu. Obecnie na stronie internetowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego można uzyskać informację, że skierowało ono do konsultacji społecznych projekt ustawy o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi, co ma zmienić i dostosować do aktualnych wymogów unijnych instytucję OZZ. Zobaczymy, na ile te zmiany, gdy zostaną ostatecznie uchwalone, można będzie nazwać rewolucyjnymi.

– Czyli trzeba czekać na nowe przepisy, czy może jednak walczyć, powołując się na orzeczenie Trybunału?

Żeby odpowiedzieć sobie na pytanie, czy orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości zmieni stan prawny dla hotelarzy, w pierwszej kolejności proponuję spojrzeć na aktualnie obowiązujące przepisy w Polsce, następnie przyjrzymy się normom prawnym obowiązującym w Austrii oraz Dyrektywie, a następnie spojrzymy na uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości i spróbujemy wyciągnąć z niego wnioski dla hoteli prowadzonych na terytorium RP.

Kluczowym dla nas przepisem, na podstawie którego OZZ zgłaszają się do hotelarza po tantiemy, jest art. 70 ust. 2(1) pkt 3 wraz z ust. 3 tego artykułu Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej: Ustawa). Zgodnie z tymi regulacjami współtwórcy utworu audiowizualnego oraz artyści wykonawcy są uprawnieni do stosownego wynagrodzenia z tytułu nadawania utworu w telewizji lub poprzez inne środki publicznego udostępniania utworów. Korzystający z utworu audiowizualnego wypłaca wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 21, za pośrednictwem właściwej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi. Linią obrony hotelarzy i innych osób prowadzących działalność gospodarczą (np. restauratorów, fryzjerów, ale nawet dentystów), jest art. 24 Ustawy, zgodnie z którym wolno rozpowszechniać za pomocą anteny zbiorowej oraz sieci kablowej utwory nadawane przez inną organizację radiową lub telewizyjną drogą satelitarną albo naziemną, jeżeli następuje to w ramach równoczesnego, integralnego i nieodpłatnego rozpowszechniania programów radiowych lub telewizyjnych i przeznaczone jest do oznaczonego grona odbiorców znajdujących się w jednym budynku lub w domach jednorodzinnych obejmujących do 50 gospodarstw domowych. Posiadacze urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych.

Regulacja austriacka, na której oparto orzeczenie Trybunału, brzmi nieco odmiennie od przepisów polskich, a mianowicie: „Podmiotowi rozpowszechniającemu, poprzez nadawanie albo w inny podobny sposób, dźwięki lub obrazy (organizacja nadawcza w rozumieniu § 17) przysługuje, w granicach określonych prawem, wyłączne prawo do równoczesnego rozpowszechniania programu za pomocą innego nadajnika oraz do wykorzystywania programu w celu publicznego udostępniania w rozumieniu § 18 ust. 3, w miejscach dostępnych publicznie za opłatą”. Interesujący nas art. 8 ust. 3 Dyrektywy brzmi zresztą bardzo podobnie: „Państwa członkowskie ustanawiają na rzecz organizacji nadawczych wyłączne prawo zezwalania lub zakazywania bezprzewodowego retransmitowania jej programów oraz publicznego odtwarzania jej programów, jeśli to odtwarzanie następuje w miejscach dostępnych publicznie za opłatą wstępu”.

W Polce kluczowym kryterium powstania obowiązku płacenia jest więc osiąganie korzyści majątkowych. Niestety do tej pory i orzecznictwo, i doktryna w zasadzie jednolicie pojmowały, że hotelarz przez umieszczenie odbiornika telewizyjnego w pokoju hotelowym osiąga korzyść majątkową (sztandarowe orzeczenie w tym względzie dotyczyło sieci Orbis – Sąd Apelacyjny w Warszawie z 8.10.2004 r., sygn. akt VI ACa 62/04). Hotel w ten sposób uzyskuje wyższą kategoryzację, a prowadzący obiekt może w związku z tym pobierać wyższe opłaty za noclegi w pokojach. Właśnie: opłatę za noclegi w pokojach, a nie opłatę wstępu do miejsca publicznie dostępnego, a takim jest pokój hotelowy, co potwierdza także orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości. Obawiam się, że przekonanie o tym, że hotelarze w ten sposób uzyskują korzyść majątkową, jest silnie zakorzenione w myśleniu polskich sądów i nawet wyrok Trybunału może być dla nich niewystarczająco przekonujący. Sądy mogą argumentować, że osiąganie korzyści majątkowej jest szersze niż pobieranie opłaty wstępu. Owszem, pobieranie opłaty wstępu stanowi osiąganie korzyści majątkowej, ale opłata wstępu nie jest jedynym środkiem i sposobem do osiągania korzyści majątkowej. I znów możemy trafić na grunt rozważań, że dzięki telewizorom w pokojach hotelowych hotelarz zarabia więcej, choć wydaje się, że uzasadnienie Trybunału daje pole do walki z taką argumentacją. Z punktu 24 uzasadnienia wyroku Trybunału wynika wprost, że cena za pokój stanowi przede wszystkim wynagrodzenie za usługę noclegu, do której dodane są, w zależności od kategorii hotelu, określone dodatkowe usługi, takie jak udostępnianie programów radiowych i telewizyjnych, za pośrednictwem odbiorników, będących na wyposażeniu pokojów, a cena za te usługi co do zasady zawarta jest w cenie pokoju i nie jest wyodrębniona. Konkluzja uzasadnienia jest taka, że tej sytuacji nie możemy mówić o pobieraniu opłaty wstępu za, w uproszczeniu, oglądanie telewizji w pokojach hotelowych.

Pojęcie korzyści majątkowej jest nadal kluczowe, gdyż w polskim systemie prawnym panuje zasada, że autor lub artysta-wykonawca powinien partycypować w korzyściach, jakie niesie jego utwór lub artystyczne wykonanie. Na przykład w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 14.03.2008 r., sygn. akt I ACa 102/08) stwierdza się, że „bezwzględne prawo twórcy do wynagrodzenia za korzystanie z jego utworu wiąże się z tym, że powinien on zawsze partycypować w korzyściach osiąganych przez inne osoby, co do zasady, włączenie utworu w prowadzoną działalność zarobkową oznacza osiąganie korzyści w sposób pośredni, bo każde korzystanie z utworów chronionych dla realizacji celów komercyjnych stanowi jeden z elementów prowadzonej działalności gospodarczej i łączy się z osiąganiem korzyści. Należy jednak mieć na uwadze, że przewidziana powołanym przepisem (art. 24 ust. 2 u.p.a.p.p.) możliwość wykazania nieosiągania korzyści majątkowej nie może być pustym zapisem, zakłada, że mogą istnieć takie sytuacje, w których nie zachodzi nawet pośredni wpływ odbioru nadawanych w programie radiowym utworów na powodzenie prowadzonej działalności”.

– Kto w ewentualnym sporze będzie udowadniać, że istnieje związek albo jego brak między posiadaniem odbiorników telewizyjnych czy radiowych w hotelach a wyższymi cenami za pokój?

Niestety, to jednak na nas, hotelarzach, w ewentualnym sporze sądowym będzie spoczywać dowód, że nie osiągamy korzyści w związku z posiadaniem odbiorników w pokojach hotelowych. Po głębszym pochyleniu się nad sprawą wydaje mi się, że w tym właśnie momencie możemy odwołać się do uzasadnienia przedstawionego w wyroku. Dziś to uzasadnienie o tyle przemawia, że przecież jest za pewne coraz liczniejsza grupa gości, którzy w ogóle nie włączają telewizora, korzystając jedynie z Wi-Fi. Czy to poskutkuje na gruncie polskiej praktyki sądowej? Trzeba poczekać na pierwszy spór, w którym zostanie wykorzystany argument z orzeczenia Trybunału. Na pewno przeszkodą, mam nadzieję do przezwyciężenia, będzie mentalność ukształtowana wieloletnią jednolitą praktyką interpretacji tego przepisu. Mogą się też pojawić głosy, że nasze przepisy są inne niż unijne, że wyrok Trybunału dotyczy tylko OZZ reprezentujących nadawców, a nie twórców czy artystów wykonawców. Jeśli chodzi o ten ostatni argument, to sądzę, że w świetle brzmienia Dyrektywy jest on dość silny i wynika bezpośrednio z przepisów, na podstawie których wyrokował Trybunał. Nadmienić jeszcze trzeba na marginesie, że wiążący charakter orzeczeń Trybunału poza sprawą, w której sąd krajowy zadał pytanie prejudycjalne (tak jak w przypadku omawianego wyroku Trybunału), budzi duże wątpliwości i w teorii, i w praktyce prawa. Czeka nas z pewnością wielowątkowy spór prawny.

– Czy Polsce mamy obecnie OZZ zrzeszającą nadawców? Może od niej trzeba zacząć spór, skoro orzeczenie Trybunału dotyczyło właśnie organizacji zrzeszającej nadawców?

Nie ma obecnie żadnej OZZ działającej w Polsce, a zrzeszającej nadawców telewizyjnych i radiowych. Od 1996 r. funkcjonowało Stowarzyszenie Legalnych Nadawców Radiowych i Telewizyjnych, ale w 2009 r. minister kultury wydał decyzję o cofnięciu udzielonego zezwolenia na zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi temu stowarzyszeniu.

– Co będzie Pani Mecenas doradzać hotelarzom, gdy zdecydują się na zaniechanie płacenia OZZ? Co nas może spotkać, gdy zaniechamy płacenia na rzecz OZZ na podstawie ww. wyroku Trybunału?

Nie wchodząc w szczegóły opracowanej przeze mnie strategii: w pierwszej kolejności, jeśli się na to zdecydujemy, wydaje się, że trzeba wypowiedzieć dotychczasową umowę z OZZ z powołaniem się na ten wyrok Trybunału. Nie sądzę jednak, by OZZ puściło to płazem, w końcu OZZ żyją z pobieranych tantiem. Czekać nas będzie spór sądowy, w którym dowiemy się, czy argumentacja z wyroku Trybunału okaże się skuteczna w polskim systemie prawnym. Do wyczerpania toku instancji i prawomocności wyroku na pewno też trochę trzeba będzie poczekać, więc pierwsze wnioski można będzie wyciągnąć zapewne za kilka lat, przy założeniu, że do sporu doszłoby teraz.

– Jakie ewentualnie sankcje prawne mogą nam grozić, gdy zaniechamy płacenia?

Oczywiście musimy liczyć się z roszczeniami z Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. To przede wszystkim dotkliwe sankcje odszkodowawcze, ale też karne: „kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się tego czynu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa stałe źródło dochodu albo działalność przestępną organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5”. Sąd może też orzec o przepadku przedmiotów związanych z popełnieniem przestępstwa. Jednak w przypadku, gdy pojawi się spór sądowy z powołaniem się na orzecznictwo Trybunału, nie sądzę, by można było w takiej sytuacji stosować sankcję karną.

Co otrzymasz po podaniu adresu e-mail?

  • dostęp do wszystkich treści na stronie biznes-hotel.pl,
  • cotygodniową porcję newsów i inspiracji, czyli newsletter Biznes Hotel
  • informacje o wydarzeniach organizowanych przez Biznes Hotel,

Dziękujemy za docenienie!

Administratorem Twoich danych osobowych jest Forum Media Polska spółka z o.o., ul. Polska 13, 60-595 Poznań (dalej: My). Będziemy przetwarzać powyższe dane w celach marketingowych. Przysługuje Ci prawo do cofnięcia zgody na komunikację z naszej strony w każdym czasie. Możesz to łatwo uczynić, dzwoniąc na 61 66 55 800 lub poprzez przesłanie maila na adres: bok@forum-media.pl.

Zgadzam się na kontakt ze strony wydawnictwa Forum Media Polska sp. z o.o. drogą elektroniczną i telefoniczną w celach marketingowych, w szczególności w celu przedstawiania sprofilowanej oferty produktów i usług wydawnictwa lub jego partnerów.

Tagi: #HoReCa, #przeglądprawny

Przeczytaj także:

Piszą 
dla nas:
2014 @ FORUM MEDIA POLSKA Sp. z o.o.
Zdjęcia udostępnia fotolia.pl